|
Gorlice, 1999.01.10
ul. Broniewskiego 9/7
38-300 Gorlice
tel/fax 0-048 183526066
Poland
Szanowny Pan
Jerzy GIEDROYĆ
Institut Litteraire
91, Avenue de Poissy
Le Mensil-le-Roi
78600 Maisons Laffitte
Francja
Wielce Szanowny Panie Redaktorze,
Składamy
Panu gratulacje w związku z nadaniem Panu przez krajowe Uniwersytety kolejnych
doktoratów honoris causa. W naszym głębokim przekonaniu są one
potwierdzeniem niezwykłej dla Polski roli Pańskiego wieloletniego dorobku.
W
dniu 30. grudnia 1998 r. Telewizja Polska, może świadoma stanu niewiedzy i
stosunku wielu Polaków do problemów polsko-ukraińskich, z wielką ostrożnością
bo o godzinie 2310 w programie II. pokazała, zrealizowany z
inicjatywy Pana Redaktora, przy wsparciu prezydenta RP Pana Aleksandra Kwaśniewskiego,
materiał filmowy traktujący o wojnie polsko-sowieckiej z 1920. roku.
Realizacja
tego filmu jest najnowszym, znanym nam Pańskim dokonaniem, adresowanym do społeczeństwa
w kraju. Pana proroctwa, wskazania
i pouczenia dawane rodakom, mimo iż znane nie były i nie są powszechniej rozumiane i uwzględniane przez szersze kręgi krajowych
polityków. Nawet ostatnie dziesięciolecie nie wystarczyło, by w odradzającej
się Polsce znalazł się ktoś wznoszący się ponad powszechność widzenia
stosunków polsko-ukraińskich i zrobił taki materiał informacyjny, w związku
z którym piszemy. Mimo upływu blisko osiemdziesięciu lat od wojny 1920. r.,
znów trzeba było Pana inicjatywy, by pokazać społeczeństwu nadal
przemilczaną przed nim prawdę o wojskowym sojuszu Marszałka Piłsudskiego i
Atamana Petlury w wojnie z bolszewikami; prawdę zastępowaną ciągle hasłem cudu
nad Wisłą. Ciągle niestety w polskiej rzeczywistości przeważa
stereotypowe powtarzanie i upowszechnianie negatywnych informacji, postaw i
zachowań wobec problematyki ukraińskiej. Wsparcie znajdują nadal publikacje
obliczone na polaryzację postaw Polaków względem Ukraińców. Nawet występujący
w krajowych masmediach politycy publicznie usprawiedliwiają współczesne
podtrzymywanie w Polsce skutków antyhumanitarnych, komunistycznych decyzji
wymierzonych przeciw Ukraińcom, krzywdami doznanymi przez Polaków w czasie
wojny na Wołyniu. Jakże często postawy homo sowieticusa kształtują obecną
politykę informacyjną w kraju. Inaczej myśli część naukowców i
intelektualistów. Dziękujemy Panu Redaktorowi za poparcie Apelu intelektualistów polskich potępiających akcję "Wisła", z roku 1997. Szkoda, że głos tych kręgów, jakże
istotny, ma niewystarczający zasięg oddziaływania społecznego.
W całym powojennym okresie w Polsce materiał
filmowy pokazany 30. grudnia jest jedyną tak szeroko i przystępnie przygotowaną
informacją o sojuszniczej wojnie polsko-ukraińskiej z sowietami. Późna pora
dnia i przedostatni dzień roku, kiedy to pokazano film sprawiły, że oglądali
go najbardziej zainteresowani, którzy w znacznej mierze znali zagadnienie. Po
to, by wyprostować spustoszenie informacyjne w społeczeństwie, uczynione
przez propagandę choćby wielokrotną emisją "Ogniomistrza Kalenia"
(ostatnia 10.07. 1997 r. w tv "Wisła") czy kilkunastokrotnie wznawianą
lekturą szkolną "Łuny w Bieszczadach", należałoby przygotowaną
informację filmową pokazywać przy wszelkich sposobnościach ku temu. W czasie
tegorocznej pielgrzymki do Ojczyzny papież Jana Paweł II. 14. czerwca w
Warszawie będzie modlił się za ofiary wojny 1920 roku. Uważamy, że to właściwy
moment, by ponownie, w porze dużej oglądalności tv, pokazać społeczeństwu
okoliczności tej wojny i sojusz wojskowy polsko-ukraiński w niej, o czym wielu
Polaków nic nie wie.
Jako
Ukraińcy żyjący w Polsce jesteśmy wyczuleni na kierunki kształtowania i
stymulacji stosunków polsko-ukraińskich. Z dużą uwagą śledzimy wszystkie
obustronne dążenia, poczynania i działania. Równocześnie swą postawą i
aktywną, odpowiedzialną pracą staramy się wspierać to, co cenne, pozytywne i znaczące dla obu naszych państw i narodów. Dlatego też, choć dopiero teraz kierujemy do Pana Redaktora serdeczne słowa szczerych podziękowań, to nasz głęboki
szacunek i uznanie dla Pana postawy, dorobku i wielkiego autorytetu żywimy od
dawna. Bardzo dziękujemy Panu Redaktorowi za wszystko, co robi Pan na rzecz
zbliżenia i poprawy stosunków między Polską i Ukrainą, między Polakami i
Ukraińcami, w interesie obu państw i obu narodów. Życzymy Panu dalszej owocnej działalności w Nowym 1999 roku.
Z wyrazami głębokiego uszanowania
Anna Dubec sekretarz ZG ZŁ
Aleksander Maślej prezes ZG ZŁ
|